Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Facebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Facebook. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 października 2013

Synergia, Strategia, Nasycony Rynek i inne pojęcia o których nie masz pojęcia ... ęcia ęcia ęcia


Rynek nasz jest pełen ekspertów.

To dobrze, bo gdyby nie oni czym zajmowaliby się bezrobotni hejterzy i jak radziłyby sobie organizacje...

Od miesiąca piszę ten jeden post i zastanawiam się jak w krótkiej i w miarę przystępnej formie podać Wam te kilka informacji ...

Nie szczędząc złośliwości ... jak powszechnie wiadomo moje ulubione słowa to: strategia i synergia. Prawdopodobnie są to najczęściej używane słowa w biznesie. Szczególnie w naszej w miarę młodej, ale okraszonej już wąsem branży.

Mam coś nowego, coś co dołączy do tych powyżej - jest to określenie: "rynek jest nasycony"

Brzmi ekstra! Nic nie znaczy, ale ...

z tego posta dowiecie się kiedy nadejdzie koniec facebooka, kto jest Jezusem mediów społecznościowych i jak być pis&luv w samochodzie ... i takie tam ... 


poniedziałek, 15 lipca 2013

sexu nie będzie ... #firstworldproblems

Poważne problemy / szalona rzeczywistość




Domyślacie się że będzie to dumka na dwa serca na temat technologii. Jakby inaczej...

Na szczęście będzie krótko. Poważnie. Przynajmniej teraz tak mi się wydaje.

Środa. Godzina 14:62. Typowy Romek siedzi w biurze. W ostatnią sobotę poznał Basię. Zgrabna, dowcipna dziewczyna, o kruczoczarnych włosach i uśmiechu bezczelnie skradzionym z reklamy pasty do zębów. Rozmawiali podczas imprezy co najmniej z 18 minut. Poznali się i coś zaiskrzyło. Romek od niedzieli (włącznie) biczował się by nie dzwonić do niej od razu - wyczekaj ofiarę - knuł w myślach...

poniedziałek, 3 czerwca 2013

lubię językiem, a kto nie lubi ...

Dwa słowa o migdaleniu ...tfu...  znaczy komunikowaniu się ...




Piszę mniej, to prawda. Więcej pasjonujących rzeczy mnie otacza po prostu. Nie wszystkim dzielić się wypada, a ogólnodostępnymi dzieli się już rzesza blogerów. Niektórzy nawet w miarę zacnie, inni mniej zacnie, jeszcze inni bardzo sprawnie, kolejni już dużo gorzej...

Jak poczytać chcę podsumowanie tygodnia to zerknę co tam Pijaru Koksu wysmażył ..., jak chcę popatrzeć co się zmienia w branży filtruję news feed, sprawdzam Linkiedin, który mega rośnie w siłę...

Właśnie zauważyliście jak bardzo fajnie rozwija się Linkedin? Site, appka na ios... dobra robota...

Jednak ja chciałem o języku i jak to zwykle o wyobrażeniach i obietnicach ...

Go to the gym they said ... u gonna look like Rayan Gosling they said

środa, 3 kwietnia 2013

NC+ & AntyNC+ / negocjować czy nie negocjować oto jest pytanie

czyli dwa słowa o miłości i zaangażowaniu i AntyNC+





Witaj,

dzięki że swój prywatny czas spędzasz właśnie tutaj - jednak i ja i Ty .... oboje doskonale wiemy, że sytuacja, która ma miejsce przejdzie do historii.

Oczywiście możesz powiedzieć, że przesadzam, ale czy na pewno? Kryzys NC+ trwa już jakiś czas, a jego przebieg jest niespotykany.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

i Ty możesz zostać blogerem lub mistrzem fejsbuka!

czyli dwa słowa wyjaśnienia - po koleżeńsku! 




Zastanawiałem się czy powinienem o tym mówić, ale po przeanalizowaniu argumentów "za" i "przeciw" stwierdziłem, że to zrobię ... 

gwarancja oglądalności na poziomie około minimum 10 - 12 tyś. pv miesięcznie na blogu, minimum 15-18% zaangażowanych fanów dla każdej aktywności na FP

poniedziałek, 14 stycznia 2013

tajemnica sukcesu w biznesie (inspiracja emarketer)

Wspaniale jest przyglądać się raportom ...


Niestety większość osób głównie je przegląda, niewielki procent je analizuje, a promil podejmuje decyzję by w coś się zaangażować ...

Ja wiem, że wykresy emarketera są klaunem branży ... próba 32 osoby, próba 300 osób ...

czwartek, 10 stycznia 2013

o czym będą rozmowy strategiczne w 2013 - można HEJTOWAĆ

Zarządzanie, Media, Ludzie, Rynek ....




Miałem w ostatnim roku niewiele czasu na pisanie bloga... szkoda, a może i dobrze, są tacy którzy mojego języka znieść nie mogą i szyk zdań przeszkadza im wybitnie w pochłanianiu kolejnych linijek...

Ze smutkiem (kieruję w Waszą właśnie stronę teraz spojrzenie) - to się nie zmieni... Chcę jednak tym, którzy regularnie tu wracają obiecać, że w tym roku skupię się na pisaniu o rzeczach ważnych z punktu widzenia organizacji, o rynku mediów, który jest mi bliski szczególnie dlatego, że strategie tu przyjęte będą mocno weryfikowane w najbliższych latach ze względu na wydarzenia, które z mojej perspektywy muszą nastąpić (a napiszę o nich w ramach postów "o przyszłości), będę pisał i starał się rozmawiać z ciekawymi ludźmi, którzy doskonale odnajdują się w dzisiejszej rzeczywistości i z tymi, którzy totalnie oderwani od niej żyją ze swoją genialnością nieodkryci jeszcze ....

czwartek, 13 grudnia 2012

blogi i marki - przykład z życia / with gr8 power comes gr8 responsibility



Myślałem, że post podsumowujący rok będzie ostatnim... nie był. nie jest.

Ten wpis będzie jednak krótki - bardzo krótki. Będzie dotyczył... uwaga ... komunikacji w kontekście planowania i zarządzania relacjami

KOMUNIKACJA - SOCIAL MEDIA - BLOGI - MARKI - BRANŻA

czwartek, 6 grudnia 2012

świąteczny rock ... czyli kamieniem w 2012



 


Pięć chyba gotowych tekstów mam i zastanawiałem się właśnie, który opublikować. Nie wiem właściwie też jak to jest, ale oglądalność mimo, że piszę mniej jakoś mi za bardzo nie spadła - miło, że po tak długim czasie wracacie do niektórych postów.

Gdy zastanawiałem się jaki post opublikować, bo to i koniec roku i czas podsumowań i jeszcze mikołajki doszedłem do wniosku, że napiszę o czymś o czym dawno nie pisałem... czyli o rynku. Kilka dłuższych takich postów było na tym blogu - warto do nich wrócić by zobaczyć czy prognozy, czy może tezy które stawiałem sprawdziły się ...

Zdjęcie było inne, ale nie życzył sobie tego jego właściciel więc umieściłem moje foto z dziś rano ....



piątek, 19 października 2012

i'm done with facebook ....

czyli życie offline ... 




Ostatnio często o tym myślałem. Milion opcji prywatności, subskrypcje, fp, grupy zamknięte, tajne, otwarte ... Facebook stał się innym miejscem. Miał być serwisem dzięki któremu jesteśmy bliżej znajomych, a jest zbiorem informacji o nas, naszych bliskich - zbiorem nad którym przestajemy panować.

Postanowiłem usunąć konto... napisałem o tym - oczywiście na Facebooku i spotkało się to z drwiącym uśmiechem. No nie ma się co dziwić. Jednak papierosy też rzuciłem trzymając w ręku paczkę Marlboro.


czwartek, 16 sierpnia 2012

social media stratedzy - bitch please...




Kiedyś już miałem o tym napisać...

Czasem mnie śmieszą trochę te stanowiska, czasem zaczynam się poważnie martwić. Już sam nie wiem - może jestem przewrażliwiony to proszę powiedzcie mi o tym.

Czym zajmuje się strateg? Ja wiem. Pytanie czy rynek nadal wie bo dziś każdy jest strategiem...

Dziś nie będzie o Amber G. - choć pewnie nadal klikałoby się zacnie....


środa, 9 maja 2012

za 5 lat nic nie wydarzy się offline

czyli dwa słowa o tym, że nie rozumiecie młodego pokolenia



 
To już nie są żarty. Żyjemy jako niewolnicy systemów. Tych prostych i tych skomplikowanych. Żyjemy według zasad, które zamiast upraszczać - utrudniają nam wykonywanie najprostszych czynności.

Przykład? Proszę bardzo: 15 lat temu nie korzystaliśmy z Facebooka, nie korzystaliśmy z komórek (bo mieli je ewentualnie nasi rodzice) - jednak jeśli umawialiśmy się w sobotę o 11:30 na boisku szkolnym to wszyscy stawiali się na miejscu i nie było problemu z frekwencją. Dziś? Dziś jest niby łatwiej - dziś mamy komórki więc dzwonimy, przypominamy sobie sms'ami, tworzymy wydarzenia na Facebooku i wysyłamy wiadomości. Efekt? Różny. Zero gwarancji.

Zauważyliście, że czy na Facebooku czy na Goldenline na wydarzenia zapisuje się setki osób, a później okazuje się że ich nie ma?

Pamiętacie święto - sprzątamy ziemię? Całe podstawówki chodziły z workami zbierając śmieci... dziś, dziś w ramach takiego wydarzenia możemy liczyć na "like" na Facebooku lub ewentualnie zbiorową zmianę zdjęcia, która ma pokazać, że utożsamiamy się z wydarzeniem - nie daj Boże żeby wychodzić i brudzić sobie ręce - "like" is enough ;)


niedziela, 12 lutego 2012

w czasach gdy zamiast krzyczeć stawiamy wykrzykniki

czy jesteśmy pokoleniem upośledzonym emocjonalnie?





Czy może dopiero to pokolenie po mnie takie będzie...? W świecie, w którym nieodzowną częścią komunikacji stały się media społecznościowe zaciera się granica między rzeczywistością, a virtualem.

Chcemy rozmawiać z konsumentami, słuchać ich opinii - dyskutować. Budować komunikację w oparciu o informacje jakie dzięki badaniom pozyskaliśmy, dzięki danym jakie pozyskujemy analizując zachowania społeczności w social media ...

Dziś niezupełnie o marketingu ...

poniedziałek, 28 listopada 2011

Social Media Commando - there's no other way

czyli kryzys w social media i eksperci, którzy rozmnażają się przez pączkowanie bądź podział plechy .... 
uwaga: 
w dzisiejszej notce zaprezentowane zostaną moje umiejętności graficzne ... ludzie o słabych nerwach, którzy nie mieli do tej pory styczności z czerwonym plemnikiem cenzury niech odejdą w pokoju .....







Kolejny dzień przyniósł kolejne doświadczenia ... tym razem na jednej z tajnych (bardzo tajnych) grup branżowych rozgorzała dyskusja na temat wyższości Facebook'a nad NK.pl bądź odwrotnie ... nie wiem, nie śledziłem jej ani zbyt długo, ani zbyt dokładnie.

No więc zarejestrowane konta vs. aktywne konta - strategie i pomysły, krzyki i wrzaski i po co ten zgiełk?

Z drugiej strony kryzysy w social media, wojny, rozwiązania, podchody, teorie ....


poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Opanuj się - rozmawiasz z Bogiem

czyli kilka słów o tym, co to jest share value, czy istnieje jeszcze podział na ATL i BTL i czy local-based marketing to istotny trend ...



O czym to ja miałem..., a tak! Wiem. Dziś oglądałem sobie w archiwum zdjęcia i filmy z tzw. branżowych rozdań tzw. nagród. Panie, tu jak w Holiłudzie jest albo i lepiej jeszcze.

W tak zwanej kontrze stanę do tego, uśmiechnę się i opowiem Wam w kilku punktach co według mnie liczy się dziś, co liczyć się będzie i skąd do cholery wziął się ten tytuł ...

przyszła pora by zrozumieć, że dziś robimy marketing dla Bogów!

środa, 27 lipca 2011

e-tyka - czyli bomba zegarowa biznesu

Dwa słowa o tym, co nas (e)tyka. 
aktualizacja: 28.07 godz:11:50 - oświadczenie w sprawie konkursów na FB, które otrzymałem od jednego z czytelników zamieszczam na dole artykułu



Rozmawialiśmy już o tym kilka razy. Myślę, że temat jest na tyle ciekawy, by wrócić w niego w kontekście wydarzeń, które miały miejsce na Facebooku - należałoby jednak nie poprzestawać na tym i pójść dalej.

Kupowanie Fejsbukowych fanów stało się już codziennością. Ludzie w branży (Ci świadomi) chyba ciągle nie rozumieją, że są mniejszością. To, że wskażą jakieś działanie palcem niestety nic nie zmienia.

Głównym problemem oczywiście jest brak wiedzy, nie tylko o social media, ale po prostu o Internecie i tym jak użytkownicy z niego korzystają, do czego jest im potrzebny... brak wiedzy przeradza się w pościg za liczbą fanów na stronie marki i tak docieramy do sedna sprawy.

Poprzez Fan Page Rozmów Strategicznych dotarło do mnie kilka osób pisząc o tym, jak beznadziejne mam spojrzenie na rynek ponieważ wbrew pozorom marketingowcy wiedzą bardzo dużo o on-line...

cóż ...

niedziela, 17 lipca 2011

Spekulacje zostaw spekulantom

Potrzeby konsumentów, a nie działania konkurencji determinują ruchy największych graczy



Lubimy narzekać? Lubimy. Wpadamy w drobiazgowość? Wpadamy. Mamy tendencję do ślepego pędzenia za trendami? Mamy.


Ostatnio dałem się złapać w pułapkę ... zacząłem zbytnio wgryzać się w sytuacje, które spędzały sen z powiem strategom ponieważ miały (według nas) mieć wpływ na to, co lokalnie w Polsze będzie się na rynku działo ...

zawrzało - pakiet kontrolny TVN na sprzedaż ... i co z tego? Jakoś Mr. Solorz się nie spiął za bardzo. Time Warner już był pod koniec lat 90'tych udziałowcem TVN - może dobrze się stanie ...

Dlaczego nie warto rozmawiać o tym? Dlaczego nie warto się zastanawiać czy FB wygra z Google+? Dlaczego nie ma po co myśleć o tym jak NK znajdzie sposób na szybkie zcash'owanie się nim w naturalny sposób padnie?

... bo drodzy Państwo patrzeć trzeba całościowo, nie koncentrować się na małych elementach, a wnioskować ogarniając rozumem rynek jako całość ...

Kto nie myśli o jutrze, będzie miał kłopoty, zanim dziś się skończy.






poniedziałek, 4 lipca 2011

This is war! - IV wojna światowa

ale ... Pierwsza e-wojna światowa - zaczęło się i trwać będzie ... 
Kto z kim, kto co, Świat, Polska ... no i czy TVN się sprzeda ... ;)





Działania przygotowawcze trwały już od dłuższego czasu, najwięksi zbierali armie i środki by przygotować się na ataku. Niektórzy spodziewali się działań wojennych, inni na proroków otwartej walki spoglądali ze złośliwym uśmiechem.

Mimo, że część osób spodziewała się wojny podjazdowej, tzw. kąsania wroga w słabych punktach - sytuacja potoczyła się inaczej

Zwycięży ten, kto roztropny i wyczekuje, kiedy wróg okaże się nieroztropny.

















niedziela, 15 maja 2011

Marketing - tanio, szybko, solidnie!

Czyli dajcie żyć biednemu specjaliście - zatrudnijcie mu prawdziwego "speca"






Witaj, dzięki za decyzję o poświęceniu kilku minut na przeczytanie kolejnego artykułu.

Ja się pytam: gdzie my żyjemy? W jakim kraju?
Jak długo będę słuchał, że capping 3 oznacza, że reklama wyświetli się każdemu 3 razy?
Czy długo będę słuchał, że kreacja jest dobra, bo działowi marketingu się podoba?
Czy naprawdę muszę znosić wypowiedzi na poziomie - nie mamy takich danych, ale nikt nie ma na to czasu?

Witam w Polsce! Kraju gdzie jak można usłyszeć w filmie Polska Internetowa - do 2015 roku wartość gospodarki internetowej urośnie dwukrotnie, a jej udział przewyższy obecny udział w PKB sektora finansów, zdrowia i energetyki.

Witamy w Polsce, gdzie jest miejsce by tworzyć biznesy internetowe, bo jest nisza ... marketerów znających się na rzeczy jest niewielu - ktoś reszcie przecież musi doradzać!

To co? Zaczynamy?
Zaczynamy!


poniedziałek, 9 maja 2011

Marketingowi samurajowie śpią snem spokojnym

Czyli kij w oko branży, dla branży 






Moda. Determinuje działania, style określa, dni nam nawet planuje... Wymyśla więc branża dla branży branżowe tematy, dyskusje podsyca, krytykując jednocześnie wzajemne dążenia do zwiększenia zysku ...

Pieniądze zarabiać wszyscy chcemy, wyznaczamy standardy, dzielimy się przemyśleniami, dyskutujemy - pytanie jednak - czy warto?

Skoro marketingowi ninja nadal robią konkursy niezgodne z regulaminem facebook'a, za prowadzenie fan page'a na żenującym poziomie życzą sobie 4 tys. za miesiąc, nie mając pojęcia o social kreują się na wielkich znawców ... Nikt nie jest w stanie skończyć tego szaleństwa? Unormować podejścia, edukować Klientów, wskazywać właściwych kierunków?

To nasza wina ...



Samurajowie marketingu - wstyd ... gdzie się podział Wasz kodeks....