Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Startup. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Startup. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 maja 2012

za 5 lat nic nie wydarzy się offline

czyli dwa słowa o tym, że nie rozumiecie młodego pokolenia



 
To już nie są żarty. Żyjemy jako niewolnicy systemów. Tych prostych i tych skomplikowanych. Żyjemy według zasad, które zamiast upraszczać - utrudniają nam wykonywanie najprostszych czynności.

Przykład? Proszę bardzo: 15 lat temu nie korzystaliśmy z Facebooka, nie korzystaliśmy z komórek (bo mieli je ewentualnie nasi rodzice) - jednak jeśli umawialiśmy się w sobotę o 11:30 na boisku szkolnym to wszyscy stawiali się na miejscu i nie było problemu z frekwencją. Dziś? Dziś jest niby łatwiej - dziś mamy komórki więc dzwonimy, przypominamy sobie sms'ami, tworzymy wydarzenia na Facebooku i wysyłamy wiadomości. Efekt? Różny. Zero gwarancji.

Zauważyliście, że czy na Facebooku czy na Goldenline na wydarzenia zapisuje się setki osób, a później okazuje się że ich nie ma?

Pamiętacie święto - sprzątamy ziemię? Całe podstawówki chodziły z workami zbierając śmieci... dziś, dziś w ramach takiego wydarzenia możemy liczyć na "like" na Facebooku lub ewentualnie zbiorową zmianę zdjęcia, która ma pokazać, że utożsamiamy się z wydarzeniem - nie daj Boże żeby wychodzić i brudzić sobie ręce - "like" is enough ;)


środa, 19 października 2011

Mamy tu ewangelistę!

czyli oto ja, jestem i wierzę! 





We wtorek rano, a właściwie w nocy wsiadłem w samochód i służbowo ruszyłem do Krakowa. Nie znam tego miasta choć bywałem i bywam tam często ... ale bywać nie wystarczy, by poznać.

Spotkanie, a właściwie sesja, w której wziąłem udział zainspirowała mnie do napisania dzisiejszej notki. Około godziny 10:00 dojechałem na miejsce, wysiadłem z samochodu i ruszyłem w stronę biura.

Zatrzymał mnie jednak niesamowity widok ... położyłem laptopa na murku, przez barierkę przewiesiłem płaszcz ... i wstrzymałem oddech