Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 marca 2012

to tylko kwestia czasu kiedy staniemy się maszynami

cyborgami, robotami ... dwa słowa o ludziach, przedsiębiorstwach i ludziach w przedsiębiorstwach ... i o tym dlaczego czynnik ludzki wygrywa





Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Każde zdanie interpretowane może być na dziesiątki sposobów. Przetwarzamy w naszym mózgu setki faktów i danych, czasem tylko po to, by racjonalizować idiotyczne tematy. 

... czym jest komunikacja w organizacji jeśli nie umiejętnością wzajemnego motywowania się i inspirowania do działania w celu osiągnięcia określonych korzyści dla produktu / usługi / projektu / firmy.

Ludzie dzięki miłości swej wielkiej do spotkań i dyskusji często zatracają się w potrzebie komunikacji tłumacząc nadmierną ilość spotkań i rozmów ich dotychczasowym brakiem. Komunikacja jednak ma sens jeśli wiemy co chcemy osiągnąć i potrafimy kanalizować dyskusję, wprowadzać ją na odpowiednie tory, a nie jedynie "gadać byle gadać"

Może musimy być mniej ludźmi? Z tego miejsca przypominam panów Manfreda Clynesa i Nathan Kline'a .... 

poniedziałek, 28 marca 2011

Marketingowi Ninja - szturm na mur służewiecki

Czyli jak strzelić sobie w kolano, tak by bolało...




Nie wiem sam czy się cieszyć, czy płakać. Dzięki takim wymiataczom zawsze będzie temat do opisania, a i w googlach będzie łatwiej się przebić.

Nie będę pisał dużo ... więcej informacji znajdziecie w sieci ...
warto jednak temat podjąć ...

O czym mowa? ... o ataku na kawał historii




czwartek, 17 marca 2011

... a pieprz yourself ...

pomysł, strategia ... i wielkie serce



Pisałem kiedyś o tym, że social media marketing to nie sposób na zdobycie fejmu w branży tylko poważny element naszych działań on-line (tutaj można o tym przeczytać - kliknij). Miesiąc później pisałem o tym, że nie zawsze content is king, że potrzeba czegoś więcej niż śmiesznego filmu, by promować markę (i przeczytać o tym można tutaj - kliknij). Miło mi się zrobiło - obserwując google analytics, że coraz więcej osób czyta mojego bloga i że coraz więcej czasu tutaj spędzacie...

Piszę więc czując, że mam misję ... w mięczyczasie przeglądam raporty, strony i tak ostatnio trafiłem na hmm ...

coś co robi dobre wrażenie



poniedziałek, 14 marca 2011

Kononowicz miał rację - nie będzie niczego!

fatamorgana, czyli patrzę i widzę!
Widzisz? Nie widzę!
A widzisz!



Weekend zawsze nastraja pozytywnie, daje energię na nadchodzący tydzień i stwarza okazje do przemyśleń.
I kiedy w Polsze wszscy mówią o aukcjach odsłon i display hype ... ja patrzę sobie na wzrost zainteresowania TSV w Stanach.... i myślę o tym, jako o trendzie, który ma szansę się u nas rozwijać.




Według THNIKbox.tv; Raport BARB za rok 2010 dla UK - brytyjczycy oglądają telewizję średnio 4h i 2min dziennie z czego 7,6% to TSV, a do tego wzrost oglądalności reklam (bez przewijania) rok do roku (2010-2009) to 5,9% ...

mówiąc już w tej chwili o 7,6% - mówimy o bardzo ciekawym zjawisku, które warto obserwować bo odnosi sie do trendu, o którym wspominałem - czyli dynamicznie rosnącej ilości treści, która wymaga zmiany sposobu i głębokości tagowania, tak by pomóc konsumentowi do niej dotrzeć ...

nie o tym jednak chciałem mówić ... odniosę się do popularnych ostatnio tematów ...

wtorek, 8 marca 2011

Cash rules everything around me - display - get the money

czyli, kto gra grubo wygrać musi - jakość kosztuje



Z taką myślą wstałem dziś rano: "konkurencja cenowa wpływa negatywnie na jakość świadczeń" ...

Mnogość kampanii, wymyślnych form komunikacji, animacje, kreski, kropki, latające talerze - ilości reklam rosną w zastraszającym tempie. Wszystko to po to, by przykuć uwagę Internautów. Dostawcy prześcigają się w dostarczaniu coraz to "fajniejszych", "ciekawszych" kreacji i jak to bywa zwykle na rynku - skoro wszyscy mają kompetencje do tego, by tworzyć "dobry" display walka o Klienta odbywa się na polu cenowym.


Trzeba zacząć cenić wyżej pomysły!
bo nawet kanał pokazujący kurczaki 24h na dobę możę być dobrym pomysłem ... (kreatywność ponad wszystko)



piątek, 18 lutego 2011

Marketingowi Ninja rozszyfrowują mega skróty

znają już RTB, USP oraz dowiedzieli się co to jest insight ... ;)
czy oby na pewno?



W piątek nie chciałem już nikogo dobijać jakimiś długimi, pełnymi analiz publikacjami.

W piątek chciałem spokojnie, skończyć pracę wypić kawę, bliżej być, szybciej w domu, spokojniej zakończyć i nawet cytaty typu:

- Bo takie są oczekiwania użytkowników!
- A mamy na to jakieś badania, czy tylko tak się wydaje?
- No nie mamy badań...

nawet takie cytaty miały mnie nie prowokować, ale cóż ... niech będzie ... jedna krótka myśl, przy piątku.


poniedziałek, 14 lutego 2011

Mocno, dużo i często w Walentynki ... kampanie zasięgowe i działania ad hoc

czyli strategii dużego młotka ciąg dalszy ... 


Nam strzelać nie kazano! No, ale strzelamy. Najczęściej sobie w kolano. Gdzieś w międzyczasie pędząc w kierunku wielkich budżetów i szykując sobie argumenty do coraz to większego udziału w torcie wydatków reklamowych - zbłądziliśmy.
Użytkownicy krzyczą do nas, machają, a my niczym Bogowie spoglądamy na nich rzucając im od czasu do czasu top layer, by choć przez chwilę, goniąc za krzyżykiem zamknęli usta.

Udało nam się. Zasięg Internetu rośnie, a razem z nim budżety reklamowe. Rosną także formaty, które wykorzystujemy by komunikować nasze marki. Wszystkiego jest więcej, wszystko jest większe, a i oglądamy to częściej.

Przypomnijmy sobie jednak czasy kiedy mówiliśmy, że tym Internet różni się od telewizji, że jest medium interaktywnym. Pozwala komunikować się z konsumentem, zbierać opinie. Przypomnijmy sobie czasy kiedy mówiliśmy, że w Internecie będziemy precyzyjnie targetować nasze reklamy.

Pamiętamy? Wideo pamiętamy także? Miało być pełne pięknych, nieintruzywnych reklam pre, mid, past i co?

No i oto mamy 2011 rok. Reklama wideo denerwuje nas co najmniej tak samo jak reklama spotowa w telewizji lub inaczej ... jest tak samo akceptowalna jak reklama TV

poniedziałek, 31 stycznia 2011

wizje ślepca ... trendy 2011

Czyli o czym warto pamiętać w 2011 r. i później też ;)


Stało się jasnym, że futuryzm mediowy jest najważniejszym z trendów - niezależnie od czasu i miejsca wychodzenie poza schemat, odkładanie na bok tradycji i przeszłości zdominowało nasze życie. Niestety gdy tylko zatrzymamy się na chwilę, przerwiemy ten szaleńczy pęd porównywalny do ucieczki przed bykami wąskimi uliczkami Pampeluny, by spojrzeć co dzieje się wokół nas, nagle okazuje się że otaczają nas wróżbici.

Wiem, że pojawiła się pewna niezgodność - pisałem niedawno, że wszyscy jesteśmy saperami (The Boom Era), uważam jednak, że obie te pozycje w znacznym stopniu się łączą.

Drodzy Państwo - świat nam się zmienił. Jednak nie na przestrzeni 50'ciu lat. Nie 20'stu. Od wczoraj nam się zmienił, a jutro też będzie inny. Technologia nigdy nie rozwijała się tak szybko, a jej dostępność osiąga szczytowy poziom. Dziś nie mówimy o ekskluzywności gdy ktoś ma w ręku smartfon, gdy ktoś swój telewizor może podłączyć do sieci, czy gdy okazuje się że mamy coś więcej w portfolio kanałów niż tvp1&tvp2, tvn i polsat.


piątek, 14 stycznia 2011

jak posiąść tajemnicę wiecznej młodości

Kobieta czy mężczyzna - czyli dwa słowa o tym jak szukamy informacji o kosmetykach w sieci





Niedawno miałem przyjemność pisać o tym gdzie konsument poszukuje kompleksowej informacji na temat produktów - 70% ankietowanych odpowiedziało wtedy, że miejscem tym są strony internetowe producenta. Zastanowiło mnie to bardzo, bo nie ukrywam - spodziewałem się innych wyników.

Zacząłem więc szukać informacji i proszę o wybaczenie, ale nie pamiętam jak, skąd, od kogo pozyskałem kilka ciekawych wykresów, a co za tym idzie narodziło się w mojej głowie kilka ciekawych wniosków.

Po pierwsze przepraszam za stereotypowe podejście. Wydawało mi się że informacji o tym, jak dbać o skórę, jak dobierać kosmetyki, czy może jak dieta wpływa na skórę, włosy i paznokcie poszukują głównie kobiety. No i niby nie myliłem się - kobiety tych informacji poszukują, ale procent badanych mężczyzn, którzy wskazali te zainteresowania jest imponujący - Panowie dobrze to o nas świadczy! Dbamy o siebie! Brawo!
Po drugie, ciekawostka, prawie taki sam wynik wśród badanych kobiet i mężczyzn osiągnięty został w kategorii chirurgia plastyczna.


wtorek, 4 stycznia 2011

Marketing czy Fejm w branży?

Czy Facebook Marketing (nie mylić z przemyślanym social media marketingiem) robi dobrze marce czy marketerowi?



Według danych przygotowanych dla UKE 31% internatów deklarujących korzystanie z serwisów społecznościowych - korzysta z nich codziennie. Spora większość tych osób (zgodnie ze StarTrack - Starcom) reprezentuje grupę wiekową 15-29 i jak można się domyślać społeczności są właśnie domeną tej grupy. Zazwyczaj korzystamy z jednego serwisu społecznościowego i to do niego wracamy jednak co ciekawe co czwarty internauta przyznaje się do korzystania (logowania się) do pięciu serwisów społecznościowych. Dość jednak truizmów. Rozwój społeczności wynika ze standardowej dla ludzkości potrzeby przynależności. Potrzeby dzielenia się informacjami, komunikowania się czy nawet chwalenia.

Nie będę też zastanawiał się tutaj czy Facebook czy NK, czy Goldenline czy Profeo. Nie ma się o czym rozwodzić. Jeśli mówimy o serwisach społecznościwych to nasze życie toczy się wokół Facebook'a.