Rozmowa z Pawłem Tkaczykiem o "grywalizacji" ... głównie
Tweet
Słuchamy dzień po dniu o mechanizmach nowych i narzędziach niesamowitych, które sprawią że naszą markę nie tylko będzie wybierało więcej konsumentów, ale i że będą ją kupowali częściej ... o nie nie nie drogi marketerze już zwiększenie obwodu otworu w tubce pasty nie pomoże w zwiększeniu częstotliwości zakupu - to zbyt płytkie ... teraz trzeba z wysublimowanych narzędzi korzystać ...
Może warto wrócić do podstaw, do psychologii, do socjologii - może warto zastanowić się co determinuje do konkretnych działań - może warto pomyśleć jak budować potrzeby?
Biorąc pod uwagę, że zawsze gdy jakieś narzędzie staje się modne powstaje równocześnie wielu ojców rozwiązania postanowiłem o grywalizacji porozmawiać z Pawłem Tkaczykiem ... i wierzcie mi była to rozmowa, dzięki której więcej osób będzie w stanie zrozumieć podstawy, dzięki której mam nadzieję przynajmniej część osób przestanie to narzędzie kojarzyć wyłącznie z facebook'iem i stawiać znak równości między grywalizacją i foursquare'em.
Życie jest jedyną grą, w której reguły powstają w sposób dynamiczny - graj by wygrywać.
porozmawiajmy z tym, który gry i ich zasady tworzy ...
RS: Witaj, miało to się wydarzyć dużo wcześniej jednak czasy teraz burzliwe, chyba nie tylko u mnie?
PT: U mnie może nie burzliwe, ale zajęte na pewno. Firmy chcą zdążyć przed okresem wakacyjnym z wieloma rzeczami, dość sporo podróżuję i szkolę…
"I notice increasing reluctance on the part of marketing executives to use judgment; they are coming to rely too much on research, and they use it as a drunkard uses a lamp post for support, rather than for illumination. " David Ogilvy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Tkaczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Tkaczyk. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 czerwca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)
